KLIMATYCZNA, ZIMOWA AURA
ANI Z LUNKĄ

Zimowe, chłodne i krótkie dni, ale czy muszą być nudne? Jasne, że nie! 

 

Takie kochane i ważne dla mnie Kobietki, zaraz zobaczycie i wczujecie się w te emocje.

Aura prószących płatków śniegu i zabawa z ukochanym pupilem stworzyła w ten dzień niesamowity klimat! Każda z nas świetnie się bawiła mimo, że po 5 minutach przy takim mrozie, nikt nie miał czucia w palcach, nawet szalona psinka – Lunka (tak mi się wydaje hah, chociaż w jej główce kryje się wieczna zabawa, nic jej nie powstrzyma). Jak spacerek to spacerek, zawsze leci pierwsza : )

A teraz baaam na śnieg, wygląda na taki mięciutki i chyba nawet był!

Stęskniliście się za zimą i Świętami co?

Jak wracam do tych wspomnień to ja  –  b a r d z o!

 

Letnie dni zawsze u mnie lądowały na pierwszym miejscu, ale ostatnio zimowa aura tak bardzo ujęła moją duszę, aż sama jestem w szoku. Tylko najważniejsze… ubierzcie się na cebulkę i to taką porządną, a żaden mróz nie będzie Wam straszny : )

 

Pa!

 

Marta Wojtowicz

error: